Like

piątek, 9 marca 2012

zdjęcia cz.1



HI!



Chyba postanowię, że będę dodawać tu tylko w weekendy, no i w jakiś wolniejszy dzień szkolny, nie 
wyrabiam nawet z fotoblogiem, ale oks. Ostatnio nic mi się nie chcę, serio. Wyleguję się cały dzień, a 
lekcje są odrabiane o 21, masakra. Nie wiem co się ze mną dzieje, muszę to jakoś wszystko ogarnąć.
Z klasówki z algebry jest 3, ale poprawiam w środę, więc oby wyszło jak najlepiej. Kolejne tematy z nią
związane są nieco trudniejsze, ale staram się je ogarnąć w jakiś sposób, i wychodzi to mi, więc ok. 
Wczorajszy dzień kobiet dobrze wyszedł. Małe słodkości od chłopaków z klasy, miło. W domu pyszny
deser rodzinnie, więc wszystko się udało jak powinno. Na dzisiaj chyba bardzo wyczerpujący dzień 
moim zdaniem, jednak nie było aż tak źle. Na niemieckim kartkówka z 50-60 słówek, zdążyło się 
jeszcze moje sprawdzić, więc wiem jaka ocena. Wyskoczyła 3, zastanawiam się nad poprawą, w końcu 
słówka piszemy raz na jakiś dłuuugi czas ostatnio więc chyba lepiej będzie mi poprawić, wyjdzie an dobre.
Po lekcjach o dziwo szybka próba i o 13:02 nadjeżdżający autobus. Nie ogarnęłam, że akurat to mój, ahah.
Szybko biegłam, więc pewnie to wyglądało przekomicznie, z innego widzenia chciałabym to zobaczyć. : )
Zakupy wyszły dobrze. Wyskoczyły niespodziewanie, chyba wtedy najwięcej znajduję fajnego i kupuję, 
bo z planowanymi zwykle niezbyt wychodzi. Zobaczę za tydzień w Warszawie, gdyż planowany jest wyjazd,
huhu, zapowiada się świetnie. Na jutro dziewczyny do mnie przyjeżdżają, chyba do kolejnego dnia nam się
zejdzie, haha, miło będzie. : ) 




Tydzień temu byłam na zdjęciach z dziewczynami, jutro zapowiadają się kolejne, jednak z przed tygodnia.
























1 komentarz:

Każdy komentarz motywuję do pisania i sprawia, że mam uśmiech na twarzy :)
Każdego odwiedzam rewanżując się również komentarzem.