Like

sobota, 28 lipca 2012

popołudnie w.... zbożu.

HEJ!

Notka miała pojawić się wczoraj!
Wczorajsze popołudnie spędziłam z P i K. W tym z P na zdjęcia. Nie robiłam zbyt dużo zdjęć, gdyż nie
mogę jak na razie zapychać zbyt bardzo dysków, jednak wiele się udało, moim zdaniem. Przed chwilą
wróciłam z rolek, dzisiaj dałam wyjątkowy wycisk, także jestem zadowolona. Za chwilę oglądamy początek
igrzysk. Szczerze mówiąc od kilku godzin ich wyczekuje, dlatego bardzo chcę zobaczyć jak to wyjdzie! : )














UWAGA!

Wpis miał po pierwsze: pojawić się wczoraj. Ale przy dodawaniu zdjęć wstąpił pewien błąd. Mało zdjęć, bo
dzisiaj również on wstąpił. Nie wiem jak to dalej będzie. Jeśli tak jest, to zdjęcia z P będą chyba rozłożone
na 3 wpisy, i oby tylko tyle! Przed wyjazdem postaram się zrobić notki które zostaną dodane kiedy będę
na wyjeździe. Nie korzystałam z tej opcji zaplanowania wpisu.. ale zobaczymy jak wyjdzie : )




ADIOS!




czwartek, 26 lipca 2012

POPRAWINY.

HEJ!


Przez wczorajszy dzień strasznie się nanudziłam. Nie wiedziałam kompletnie co ze sobą zrobić, a wieczorem padałam
za zmęczenia, haha. Dwugodzinne rolki jednak dają swoje. Od dzisiaj zbieram się do wyjazdu. Kupuję ostatnie
najpotrzebniejsze rzeczy i powoli się pakuję. Wstąpię jeszcze w piątek może do biblioteki, gdyż coś do poczytania przyda mi się (:






________________________________________________________________






Cały ogólny temat 'Wesele' kończę tym wpisem. Poprawiny skończyły się o północy. Kolejny dzień mogłam
spędzić z resztą swojej rodziny, także świetnie spędziłam czas (: Te dwa dni spędziłam najlepiej dzięki tym
wszystkim osobom które tam były. Mogę powiedzieć, że dzięki nim, przez chwilę mogłam być szczęśliwa.













"Nie, odnajdzie więcej nas, ta sama chwila!"




tak, tutaj miał wyjść Titanic.. ale coś się nie udało, haha :D




świetny pomysł :D



"DJ" :D


hahaha, i na koniec.. 

najlepsze zdjęcia :D







ask
twitter
facebook


ADIOS!



wtorek, 24 lipca 2012

oczepiny.


HEJ!


Powoli pogoda się zmienia, ten plus. Chociaż jeszcze 6 dni i wyjeżdżam. Chyba od.. kilku miesięcy czekam
na ten wyjazd, niech w końcu dojdzie do skutku :) Byłam dzisiaj z P nad zalewem, także miło spędziłam czas.


_______________________________________________________________

oczepiny - nie było aż tak strasznie długo. Sporo 'zabaw', 'konkurencji', nie. Jednak i tak miało w sobie 'to coś'
jedno zdjęcie bardzo mi się podoba i bez żadnych efektów specjalnych ode mnie, super (:



torcik (:











HAHAHA, uwielbiam te minę :D























i właśnie to zdjęcie uwielbiam! (:





 ask
twitter
facebook



 ADIOS!