Like

sobota, 30 listopada 2013

memories

Chyba każdego z nas jedna rzecz sprawia, że zatracamy się we wspomnieniach. Od trzech dni leżę w łóżku.
Przedwczorajsze wyjście jeszcze to pogorszyło, jednak sama chciałam, bywa. Te leżenie męczy osobę która
chciałaby dużo robić! Na prawdę. Jednak muszę się troszkę wziąć już za lekcje, bo mam mało, jednak mam
zaległości jakieś. Zobaczymy jak wyjdzie, no. Andżejki spędzam w łóżku, haha. Za to za tydzień melanżujemy
z N! Zdjęcia z moich Andżejek za tydzień, a tymczasem odnalazłam zdjęcia na komputerze sprzed roku.
Mianowicie z lampkami. Właściwie już za chwilę zacznie się 'faza' na takiego typu zdjęcia. Ja po prostu
kocham je oglądać oraz je robić :) W tym roku mam kilka pomysłów związanych z tym, jednak czas.. no
właśnie czas gra ważną rolę, zobaczymy co w związku z nim wyjdzie. Dosłownie nie mam sił na pisanie
czegokolwiek. Choroba jednak powoli mnie 'puszcza' więc jak tylko znajdę czas to się odezwę tutaj :)
Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami sprzed roku, a ja chyba pójdę już spać. Dobranoc! :* saluuuuuut









ANDŻEJ sprzed roku :*

niedziela, 24 listopada 2013

video

Wpadam tutaj dzisiaj niestety tylko na chwilkę! Za chwilę zabieram się za lekcje, gdyż na najbliższe
dwa tygodnie nie mam jej za dużo, jednak COŚ jednak jest, a chcę dzisiaj już trochę zacząć, żeby
potem mieć mniej, wiadomo :> Jednak do czego dążę.. Krótkie video które przedstawia początek
wakacji 2013. Pierwszy filmik jaki został zrobiony po zakończeniu roku szkolnego. Byłam z Z.
przejechać się i mianowicie moja koleżanka złapała kapcia i niestety całej drogi wspólnie nie
przebyłyśmy. Tymczasem ja biorę się za lekcje, a wieczorkiem ogarnę wasze blogi :* miłej niedzieli! salut
 
 
video


sobota, 23 listopada 2013

full time

Jak dawno tutaj nie zaglądałam :o Na prawdę brakuje mi bardzo pisania, czasami w środku nocy
mam chęć napisać, lecz czasami brak możliwości, lub po chwili chce mi się spać, haha. Różnie
bywa. Ostatnio jak nie mam żadnych przygotowań do konkursów to dziwnie się czuję.. Z jednej
strony więcej (troszkę więcej) czasu dla Siebie, tylko szkoła, nic dodatkowego. Jednak czegoś mi
 w tym wszystkim brakuje.. Właśnie, czego? Sama nie wiem czego mi brakuje, co jest mi teraz tak
bardzo potrzebne bez czego nie potrafię się obejść? Trudne.. jak sama nie znam na to odpowiedzi.
Chciałabym niedługo tą odpowiedź znać, bo to dziwne uczucie.. chcieć czegoś, a nie wiedzieć czego.
haha. :) Nie wierzę, że miesiąc i święta. Te przygotowania, zapach potraw, ciepło, śnieg za oknem.
Nie mogę się doczekać, jednak nie zatracam się w tym, żyje tym co jest teraz. Ostatnio dopisuje mi
lepszy humor, huhu :> Czekam na śnieg, głowa pełna pomysłów i nie mogę się doczekać też tego! :)
Choć lubię zimno - tak, to prawda, to przeraża mnie jak wytrzymam w temperaturze poniżej zera,
jak przy trzech stopniach się trzęsłam.. nie wiem. Zobaczymy. Na święta patrzę za nowymi meblami,
ale nic mi się nie podoba, ugh. Jednak jest jeszcze kilka rzeczy jakie chcę sobie kupić, zobaczymy co
z tego wyjdzie :> Tymczasem idę dokańczać ćwiczenia, a Was zostawiam ze zdjęciami z Weroniką.
Zostały robione tydzień temu, mały deszczyk przeszkodził nam w zrobieniu tych zdjęć, jednak
pozostawiam was z jej kilkoma efektami :) Po ćwiczeniach lecę się myć i spać, jestem
zmordowana :c Może na dniach jeszcze tutaj wstąpię, bardzo bym chciała, ale zależy od czasu.. no
nic, dobranoc! :) salut






środa, 13 listopada 2013

sobota, 2 listopada 2013

november's lights

Nie wiem czemu czekałam na ten weekend, nic takiego nie planowałam, ani nic takiego nie
wyczekiwałam, po prostu. Chyba z końcem każdego miesiąca patrzę ile jeszcze do wakacji.
Nono, 8 miesięcy jeszcze w tej szkole i salut. Właściwie mam wielkie dylematy, miałam kilka
szkół na względzie, a teraz jeszcze zobaczyłam, że mam więcej możliwości, więc czyżby kolejne
wybory? zobaczymy. Teraz dopiero zauważam, do czego właściwie powoli dążę. Dlaczego to
wszystko co robię od ponad miesiąca idzie. To miłe, dojść do zrozumienia akurat takiego. Od
środy do dzisiaj masa gości! Już dawno tak dużo ludzi w domu nie było. Uwielbiam takie chwile.
Posiedzieć, porozmawiać w rodzinnym gronie. Oczywiście chciałabym więcej takich chwil, jednak
jak to jest "w życiu piękne są tylko chwile" huhu. Wczoraj wieczorem byłam na cmentarzu i nocą,
czy po prostu jak jest ciemno w ten dzień każdy o tym wie, że jest tam po prostu cudownie. Kilka
zdjęć Wam pokażę :) Tymczasem lecę spać, żeby odpocząć przed jutrem, huhu. Dobranoc :) salut