Like

niedziela, 22 grudnia 2013

Christmas lights

Z moją nogą coraz lepiej, cieszę się, że się nie pogorszyło i powoli wraca do normy :) Na te święta nie jestem
pozytywnie nastawiona nie tak jak w poprzednich latach. Dla mnie jakby straciły tą magię która hm.. "powinna"
być? Nie wiem. Ale wiele osób uwielbia grono rodzinne, rozpakowywanie prezentów które z góry i tak już wiedzą
jakie są. Mnie trudno z czymkolwiek podpasować. Uwielbiam niespodzianki, ale z drugiej strony wolę "trafione
niespodzianki". Jednak mimo złego nastawienia które jednak nie towarzyszy mi co chwila, staram myśleć pozytywnie
i doceniać to co mam, bo tak powinno być i tak właśnie jest ;) Dzisiaj ubierałam małą choinkę w swoim pokoju
oraz większą w salonie, na jutro ostatnie zakupy i kolejny dzień przygotowań. Wpadnę jeszcze jutro albo we
wtorek! :) Trzymajcie się i powodzenia w przygotowaniach :) miłego wieczoru! saluuuuuuuuuuuuuuuuut

















6 komentarzy:

  1. no ja w tym roku wiem co dostane na swieta i w sumie mam mieszane uczucia do tego :c

    OdpowiedzUsuń
  2. ładna choinka ! :)

    http://myboooringlifee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jeszcze choinki nie ubrałam .... co do świąt, to cieszę się że to już jutro tylko szkoda że nie będą one białe

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuję do pisania i sprawia, że mam uśmiech na twarzy :)
Każdego odwiedzam rewanżując się również komentarzem.