Like

niedziela, 6 kwietnia 2014

burn it




Taka słoneczna niedziela, a ja w domu przy książkach! :( Dużo zrobiłam ale jeszcze tyle do roboty, że głowa
mała! Niby teraz lżej trochę, dwa dni w szkole, trzy dni rekolekcji czyli zero tych normalnych szkolnych lekcji.
Choć dwa dni, nauka nadal jest. Bardzo szybko czas mija, niedługo minie tydzień jak szóstoklasiści pisali
egzamin. Za 2 tygodnie pora na mnie i innych trzeciogimnazjalistów. Boję się, większość osób ma pełno obaw.
Tak myślę. Podjęłam pewną decyzję w swoim życiu. Nie mogłam ryzykować jeżeli by coś nie powiodło się.
Z czasem zobaczę, czy dobrze, że tak zrobiłam. Zabieram się za lekcje, a później za ćwiczenia. Z obojczykiem
coraz lepiej więc zaczynam ćwiczenia! :) Zostało 81 dni, czy uda mi się stracić zbędne centymetry? :) chciałabym.
Jutro wpadnę do Was z konkursem ;) saluuuuuut









10 komentarzy:

  1. zdjęcie z kroplą <3 jest świetne :D masz pasję widzę robienie zdjęć , u mnie tez pogoda fajna ale niestety musze siedzieć w domu... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. thx bardzo:)

    może była byś zainteresowana follow bloga & facebooka ?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. piekne zdjecia uwielbiam takie klimatyczne foty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny blog, fajne zdjęcia :)
    Może obserwacja za obserwacje?
    zacznij a ja odwdzięczę się jak najszybciej.
    n0-p3rspeciv3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas rekolekcje wyglądają tak, że idziemy do kościoła dopiero po 4 pierwszych lekcjach :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Egzaminy nie są takie straszne jak się wydaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne zdjęcia;)
    pozdrawiam serdecznie i życzę wesołych świąt;))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuję do pisania i sprawia, że mam uśmiech na twarzy :)
Każdego odwiedzam rewanżując się również komentarzem.