Like

piątek, 20 czerwca 2014

reflection

Za około półtora tygodnia zakończenie roku szkolnego. Jak do tego wszystkiego podchodzę? Do końca roku,
pożegnania z klasą, z gimnazjum, z początkiem wakacji? Nie wiem.. Po prostu nic nie czuję. Z jednej strony
nie chcę odchodzić, z drugiej bardzo chcę już zakończyć gimnazjum. Mieszane uczucie. W ostatnim czasie aż
łzy same napływały się do oczu na myśl o zakończeniu. W domu ciągle myśli, wspomnienia, zdjęcia i filmiki,
które nagrywałam podczas tych 3 lat. Wspomnienia są, ale one już nie wrócą. Nie wróci żadna lekcja, kazania
nauczycieli, kary oraz pochwały. Nic już nie wróci. Zostały tylko i wyłącznie wspomnienia. Doszłam do wniosku,
że gimnazjum to był taki ostatni "dziecinny" czas kiedy mogliśmy się wyszaleć. Teraz wejdziemy w bardziej
dorosłe życie, gdzie będą nas uważać jako osoby dorosłe które będą ponosiły konsekwencje za swoje czyny i
odpowiadały za nie. Tam gdzie nas pochwalą, a za chwilę mogą skarcić. Ta przyszłość może być okrutna. 
Wolę na razie o niej nie myśleć. Na razie jeszcze jestem uczennicą klasy 3a, Przewodniczącą Samorządu Szkolnego.
Jest przykro, bo rozstania i zakończenia są trudne. Jakiekolwiek refleksje takie jak ta ciągle się nasuwają. Bo
nieważne kto jaki był w niektórych sytuacjach, czy to uczeń czy też pracownik szkoły, to wspomina się każdego
z uśmiechem na twarzy z sentymentem. Pamięta się te dobre chwile. Ale jak to trwa widzi się tylko to co było
złe. Ale już taki jest człowiek, doceni jak straci, i tyle. Patrząc na starszych kolegów i koleżanki widzę jak znajomości,
przyjaźnie, rozpadają się. Ludzie z końcem gimnazjum kończą swoje znajomości. Każdy się zmieni, za rok może
nawet przechodząc obok siebie na ulicy nie powiemy sobie "zwykłego" "cześć". Mam mnóstwo myśli związanych
z tym co będzie, jednak staram się  myśleć pozytywnie, albo w ogóle. Bo dlaczego zamartwiać sie na przyszłość?
Czasami tego nie potrafię przyjąć do wiadomości. Następny tydzień przemyśleń, pożegnań, przygotowania się do
tego rozstania. Czasami myślimy, że liceum to koniec świata, że jak pójdziemy tam, a koleżanka do szkoły o 20 km
dalej to już nigdy się nie zobaczymy. Ja nie wiem jak będzie.. Mam bardzo dobry kontakt z wieloma osobami
ze swojej szkoły, z dziewczynami z klasy, rówieśnikami. Jest pytanie "będziesz tęsknić?" - będę. Ale nie zdajemy sobie
sprawy na jaki okres czasu ta tęsknota nasza będzie. Dzień, dwa? Czy może nawet w nowej szkole, wśród nowych
znajomych pomyślimy o tych najlepszych koleżankach z gimnazjum? :) Życzę każdemu z was który wychodzi z
gimnazjum, czy z jakiejkolwiek innej szkoły, że jeżeli komuś na prawdę na kimś zależy, to nieważne ile kilometrów
będą oddaleni - będą utrzymywać kontakt, tego wam życzę, żebyście tak mieli :) Pierwsza i nie ostatnia
moja refleksja na temat tego. Dodaję jeszcze kilka zdjęć #selfie z balu, i idę obejrzeć jakiś film! :) saluuut




 

 


 
witam Panie! :*



i Jumper <3




niedziela, 15 czerwca 2014

bal, bal, bal!

Hej hej hej! Nie odzywałam się długo z różnych powodów. Oceny, nadrabianie przygotowania do balu, sam
bal. Mnóstwo tego było! Ale tak po krótce dziś pokażę Wam kilka zdjęć z balu jakie zrobiłam/ktoś robił
moim aparatem. Z racji z tego, że ciągle coś się działo zdjęć nie było dużo, ale jednak coś tam jest :) Co o
balu? Cieszę się, że mogłam spędzić tak czas z moim rówieśnikami poprzez między innymi szkolną tradycję.
W mojej szkole od wieeeelu lat na koniec 3 klasy jest bal. Bal odbywa się na sali gimnastycznej, która przed
nim jest wystrojona według pewnego motywu jaki przed został ustalony. Jaki był w tym roku? Trudno powiedzieć.
Ale jedna wielka abstrakcja która miała swoje plusy jak i minusy. Bal trudno opisać w kilku słowach, a jednak
to co było niech zostanie w pamięci każdej osoby jaka tam była ;) Dziękuję wszystkim jeszcze raz! I zapraszam
do oglądania krótkiej fotorelacji - zdjęć które nadawały się do upublicznienia :) I Przepraszam za udostępnienie
bez waszej zgody ;) saluuuut





















czwartek, 5 czerwca 2014

diy!


Hej! Kolejny wpis tyczy się wcześniej przeze mnie pisanego diy :) Do każdego diy zbieram się i zbieram! Jak
zwykle nie chodzi o chęci, ale o czas czas czas! Ostatnie kartkówki, poprawy i wiadomo za tydzień mam swój
bal gimnazjalny! Chcąc nie chcąc mam pewne uwagi, choć zachowam je dla Siebie, staram się myśleć
pozytywnie, jednak tego brak. Zresztą.. zobaczymy jak będzie, na pewno będę wam wszystko pokazywać.
I przygotowania i sam bal! :) Póki co jeszcze nie mam butów. Chodziłam u Siebie, w Oln, nigdzie nie mogę
znaleźć idealnych, tych jakich chcę.. Może będę musiała kupić nie takie jakie chcę ale takie jakie będą dobre.
Bo niestety mam szeroką stopę co wiele razy utrudnia kupno butów. Ostatnie kilka dni będą w największym
stresie.. Jeżeli chodzi o bal i wszystko z nim związane oraz wyniki egzaminu które niebawem nadejdą. Jeszcze
ostatnie dni w gimnazjum. Nawet nie wiem czy się cieszę, czy mi jest z tego powodu smutno.. Co chwilę inne
emocje mi towarzyszą gdy o tym myślę, bo z jednej strony dobrze, z drugiej źle. Mieszane uczucia. Ale!!!!
Wracając przecież do mojego głównego tematu czyli - DIY. Od początku miałam na myśli robienie to dla
mojej kuzynki  która uwielbia vintage :) W tym samym czasie natrafiłam przypadkiem na jakiś blog o pisaniu
jakiś tekstów na koszulkach i ogólnie jak to się robi. Popełniłam kilka błędów, jednak starałam się jak najszybciej
z nich 'wywlec'. Planuję zrobić jeszcze kilka takich podobnych koszulek, jednak jak byłam tydzień temu w 
Olsztynie to sklep w którym chciałam kupić farby był w trakcie przeprowadzki w inne miejsce. Mam nadzieję,
że niebawem dam radę kupić farby, a jak nie to poszukać w innych sklepach. A może Wy macie takie sklepy,
gdzie można znaleźć farby do tkanin? Z góry dziękuję Wam za odpowiedź :* Poza tym.. co tam u was? Jak
nadrabianie ocen? I jak może przygotowania do wakacji? ;) Pozdrawiam Was cieplutko! :* saluuuuuuuut





oto efekt, na mojej kuzynce ;)




środa, 4 czerwca 2014

TMI

Hej! Zostałam otagowana przez swoją Gosiałkę w TMI - too much information. Lubię takie "akcje" w tagowaniu
w różnych sprawach, dlatego dziękuję za nominację :) Zabieram się za odpowiadanie na pytania! :) 

 1. Co masz na sobie ?
bokserkę i krótkie spodenki.
 2. Czy kiedykolwiek byłaś zakochana ?
teraz jestem :)
 3. Czy kiedykolwiek miałaś 'straszne zerwanie' ?
 tak
 4. Ile masz wzrostu ?
 169 cm.
 5. Ile ważysz ?
wagę zostawiam dla Siebie :>
 6. Jakieś tatuaże ?
 nie
 7. Jakiś piercing ?
 przekute uszy, mam zamiar jeszcze w wardze :) 
 8. OTP ? (one true pairing) 
 *czyli jakaś ulubiona para filmowa/telewizyjna itp.*
 nie mam takiej
 9. Ulubiony program (serial) ?
Project Runway
 10. Ulubione zespoły ? 
 One Direction
 11. Coś, czego Ci brakuje ? 
 Czasu wolnego
 12. Ulubiona piosenka ?


 13. Ile masz lat ?
16
 14. Znak zodiaku ? 
 wodnik
 15. Ulubione cytaty ?
„Fotografując staraj się pokazać to czego bez ciebie, nikt by nie zobaczył.”  Robert Bresson
,,Jesteśmy dokładnie tacy sami jak kiedyś" - Słoń & Mikser - Tacy sami
,,Życie rzad­ko jest spra­wied­li­we. Bóg nie roz­dziela nie­szczęść równo." Harlan Coben
 16. Ulubiony aktor ?
Johnny Deep, Leonardo Dicaprio
 17. Ulubiony kolor ?
czerwony
 18. Głośna muzyka czy cicha ?
zależy
 19. Gdzie idziesz gdy jesteś smutna ?
nad wodę
 20. Jak długo zajmuje Ci prysznic ?
10 minut 
 21. Jak długo zajmuje Ci przygotowanie się rano ?
pół godziny
 22. Czy kiedykolwiek brałaś udział w bójce ?
 nie 
 23: TURN ON - Co Cię kręci/Co Ci się podoba u chłopców?
niebieskie oczy
 24. TURN OFF - Co Ci się nie podoba u chłopców?
popisywanie się
 25. Powód dla którego dołączyłaś do blogosfery ?
Bloguję od 4-5 lat, więc nie pamiętam powodu konkretnego. Ale chciałam mieć swoje miejsce w sieci,
które będzie moje i tylko moje. Chciałam mieć miejsce gdzie wyrażę swoje zdanie, uczucia. Przedstawię
spędzony dzień i ukażę swoją pasję. 
 26. Czego się boisz ?
 ciemności, samotności, choroby
 27. Co oznacza Twój blogname ?
jullieu - moje "przezwisko" 
 28. Ostatnia przeczytana książka ?
Kamienie na Szaniec
 29. Książka, którą aktualnie czytasz?
 "Stary człowiek i morze"
 30. Co ostatnio oglądałaś ?
ostatni odcinek WobecObiektywu
 31. Ostatnia osoba, z którą rozmawiałaś ?
tata
 36. Ulubiona potrawa ?
 spagetti
 32. Miejsce, które chcesz odwiedzić ?
Marzę o Paryżu, Londynie, Nowym Jorku, Sydney 
 33. Ostatnie miejsce w którym byłaś ?
jeżeli chodzi o pomieszczenie w domu to kuchnia, a jeżeli ogółem to szkoła
 34. Ulubiony smak słodki ?
cukierki z galaretką!
35. Na jakich instrumentach grasz ?
 na nerwach
36. Ulubiona część biżuterii ?
 kolczyki, naszyjniki
37. Ostatni uprawiany sport ?
 jazda na rowerze, rolki, pływanie, piłka ręczna
38. Jaka piosenkę ostatni śpiewałaś ?
Grzegorz Hyży - na chwilę
39. Z kim ostatnio przebywałaś w wolnym czasie?
 Z.. człowiekiem z Akacyjnej
40. Ostatnia rzecz którą jadłaś? 
sałatka
41. Ulubiony zespół? 
OneRepublic
42. Masz jakieś fobie?
tak
43. Czy masz autografy jakiś sławnych osób?
tak
44. Jaką rzecz zawsze albo prawie zawsze masz przy sobie?
telefon, aparat 
45. Co ostatnio oglądałaś?
Pierwszą miłość 

46. Jakie portale najczęściej odwiedzasz?
facebook, blogspot, tumblr, ask.fm
47. Kto był ostatnią spotkaną przez Ciebie osobą?
mama, a w szkole Julia
48. Jakiej muzyki słuchasz?
rap, rock, pop, reggae
49. Jesteś szczęśliwy/a?
najbardziej na świecie! :*
50. Kto może odpowiedzieć na te pytania?
każdy kto chce, śmiało! :)


poniedziałek, 2 czerwca 2014

Children's Day

Hej! Jak tam wczorajszy dzień dziecka? Z upływem lat coraz mniej czuje się tą frajdę z tego dnia. Ale jak
traci się tą frajdę dla Siebie to można robić przyjemność innym! :) Od jakiś dwóch lub trzech tygodni  był
pomysł na zorganizowanie Dnia Dziecka dla przedszkolaków w mojej szkole. Z racji, że moja szkoła to 
zespół szkół, choć przedszkole nie zalicza się chyba do szkoły.. ale jest w budynku gdzie moja szkoła :)
Od początku zajęłam się ogarnianiem wszystkiego, osób, konkurencji, zabawek.. Gdyby nie osoby które
ze mną się tym zajęły to nic by nie wypaliło. Każda osoba była wprost idealna na swoim miejscu! A dzieci
były zadowolone. Miło było patrzeć na uśmiechnięte twarze z powodu naszej obecności u nich, zabaw z 
nimi. Miło było jak dziecko pokazywało prezenty, dyplomy jakie dostało, to ogromne wyróżnienie i każdy
z nas to poczuł! :) Dzisiaj miałam "dzień dziecka" w szkole, choć był określony bardziej jako dzień sportu.
Właściwie to ostatnia taka "uroczystość" przed balem i zakończeniem roku szkolnego. Nie brałam jednak
udziału, lecz robiłam zdjęcia. W sobotę wieczorem pojechałam z rodzicami do Rybna. A ucieszyła się ze
zrobionej przeze mnie dla niej koszulki. W następnym wpisie pokażę wam ją, moje kolejne diy. :) Kupiłam
ostatnio jaśniejsze farby, więc zabieram się za ombre, tie, lub poszperam nad innymi. :) Właśnie.. ostatnio
kupowałam koszulki w house za 9,99 zł. Ale z racji, że lato to o 10 złotych podrożały, a na moje próby diy
chciałabym właśnie więcej koszulek. Dlatego czy może wiecie w jakich sklepach mogłabym takie
znaleźć? Mogą być nawet koszulki z rękawem! Z góry dziękuję za odpowiedź :) Zostawiam was z kilkoma
zdjęciami z Dnia Dziecka u przedszkolaków i zapraszam do oglądania! :) Miłego tygodnia! saluuuuut