Like

wtorek, 24 lutego 2015

polskie góry w moim obiektywie

Poprzedni post albo poprzednio poprzedni (tak, to było bardzo "polskie" :D) był o górach. W pierwszym]
tygodniu ferii wybrałam się z rodzicami do Białego Dunajca. Codzienne jeżdżenie na nartach, plus jeden
dzień wycieczki do Zakopanego tak nas wymęczyła, że padliśmy ze zmęczenia. Przejście do Wielkiej
Krokwi i z Niej pod Gubałówkę.. trochę kilometrów nabiliśmy. Kto był w zimę na Gubałówce, a szczególniej 
wjechał na nią poczuł ogromną zmianę temperatury. "Na dole" -1 a na Gubałówce -11, kolosalna zmiana
temperatur. 15-20 minut na spacer i zrobienie zdjęć i jak najszybciej żeby być na dole! W przed ostatni
dzień wybraliśmy się do Stacji Narciarskiej "Małe Ciche", moje wrażenia? Jestem bardzo zadowolona!
3 bądź 4 trasy do zjeżdżania o różnym nachyleniu i długości. Minusem były kolosalnie długie kolejki do 
"kanap". Poza tym? Widoki cudowne! Ale wszystko sami zobaczcie na zdjęciach a ja zabieram się za
inne zdjęcia! :) saluuuuuuut


























piątek, 6 lutego 2015

reflection of Birthday

Piątek, 6 luty 2015 rok, dokładnie w tej chwili godzina 20:09. Za 3 godziny i 51 minut kończę 17 lat.
Choć jeżeli chodzi o większą dokładność 17 lat skończę o 17:15. Przez ostatnie miesiące z okazji jakiś
świąt, rocznic.. dochodzę do pewnych wniosków. Teraz, dziś, mając te szesnaście lat myślę co takiego
wydarzyło się w tym roku, co osiągnęłam, również co straciłam, co zmieniłam w sobie jak i w swoim otoczeniu 
z własnej bądź nie z własnej woli. Zakończenie gimnazjum było też przełomem, egzamin, bal.. Pożegnania.
Nie lubię się żegnać, lecz nie płakałam. Choć do ostatniej chwili myślałam, że będzie inaczej, lecz doszłam
do wniosku, że sama przygotowywałam się na tą chwilę, że tak musi być. Mówiąc poważnie: wygłaszałam
przemowę na zakończenie, w pamięci zapadł mi cytat "Czemu ty się, zła godzino, 
niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś - a więc musisz minąć. Miniesz - a więc to jest piękne." Oczywiście są to słowa naszej polskiej poetki Wisławy Szymborskiej :) Przed zakończeniem
gimnazjum ważne też było podjęcie decyzji gdzie chcę pójść do szkoły średniej. Długo zastanawiałam się
nad czym wybrać. Oczywiście nie był to wybór pomiędzy szkołami które mają podobny poziom, lecz
o ukierunkowanie. Dziś wiem, że podjęłam dobrą decyzję z której jestem zadowolona. Oczywiście
ostatecznie ogółem biorąc wszystko czy dobrze wybrałam wyjdzie pod koniec 3 klasy. Nowi znajomi,
otoczenie, obowiązki. Wiem jedno, że było trudno. Ale nie poddałam się, dałam radę, idę dalej. Staram
się. Samotność czasami przytłacza, brak rodziny na co dzień, gdy mam nadmiar nauki i zajęć to brak 
codziennej rozmowy. Wtedy człowiek czuje jakie ogromne znaczenie w jego życiu odgrywa rodzina.
Jak bardzo są dla nas ważni. Mało kiedy w codziennym, czasami monotonnym życiu to odczuwamy,
nawet gdy wyjeżdżamy na kilkudniowe wyjazdy bez rodziny. Wszystko wychodzi gdy zostajemy sami.
Co moglibyście mi życzyć? :D Na pewno szczęścia, żeby się udawało wtedy kiedy są marne szanse :D
 i nie poddawać się w dążeniu do wszystkich obranych
mi celów! Jest godzina 20:32 za 4 godziny i 28 minut, już będę inną Jullieu. Dziękuję za wszystko! :)
Będę wpadać tu częściej! :) miłego weekendu, kochani. saluuuuuuut


czwartek, 5 lutego 2015

Polskie góry zimą - najcudowniejszy widok na ziemi

Hej! Właściwie pisze do was będąc u mojej kuzynki, ferie lecą z dnia na dzień coraz szybciej, a ja? Nie patrzę na ich koniec, tak jakby nie ma to dla mnie wielkiego znaczenia. Gdy czasami przejdzie mi przez myśl, że zaraz wrócimy i zero przerwy dłuższej dopiero za kilka tygodni.. Przeraża mnie to. Ale bedzie z górki. Z rana coraz jaśniej, popołudniu dłużej bedzie jasno. Cieplejsze dni dodają ogromnej motywacji i nie tylko one. Osoby będące częścią naszego życia. W nich najwieksza siła! 😊 Cudownie jest codziennie nie nudzić sie, mieć wszystko zaplanowane, bądź na spontanie lecz nadal wszystki wypełnione i nie ma czasu na nudę! W pierwszym tygodniu wyjechałam z rodzicami w góry. Po raz kolejny jestem w górach zimą i po raz kolejny wprawiają mnie one w ogromny zachwyt. Cudowne widoki, wjeżdzając na sam szczyt góry i patrząc na krajobrazy.. Wspaniałe! Na dniach postaram sie dodać wpis ze zdjęciami z aparatu a dzis krótka sklejka z telefonu. Powoli wracam na bloga, z większą siłą, motywacją i zapałem do pracy! 😊 saluuuuuut