Like

wtorek, 24 lutego 2015

polskie góry w moim obiektywie

Poprzedni post albo poprzednio poprzedni (tak, to było bardzo "polskie" :D) był o górach. W pierwszym]
tygodniu ferii wybrałam się z rodzicami do Białego Dunajca. Codzienne jeżdżenie na nartach, plus jeden
dzień wycieczki do Zakopanego tak nas wymęczyła, że padliśmy ze zmęczenia. Przejście do Wielkiej
Krokwi i z Niej pod Gubałówkę.. trochę kilometrów nabiliśmy. Kto był w zimę na Gubałówce, a szczególniej 
wjechał na nią poczuł ogromną zmianę temperatury. "Na dole" -1 a na Gubałówce -11, kolosalna zmiana
temperatur. 15-20 minut na spacer i zrobienie zdjęć i jak najszybciej żeby być na dole! W przed ostatni
dzień wybraliśmy się do Stacji Narciarskiej "Małe Ciche", moje wrażenia? Jestem bardzo zadowolona!
3 bądź 4 trasy do zjeżdżania o różnym nachyleniu i długości. Minusem były kolosalnie długie kolejki do 
"kanap". Poza tym? Widoki cudowne! Ale wszystko sami zobaczcie na zdjęciach a ja zabieram się za
inne zdjęcia! :) saluuuuuuut


























8 komentarzy:

  1. Zakopane jest miastem, które od 5 lat odwiedzam systematycznie, jednak zimą nigdy mi się nie udało. Piękne zdjęcia, pozdrawiam :) polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne zdjecia! Gory zima sa piekne!

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne widoki :D
    ja niestety nie za bardzo lubię góry :/

    {la decadence}

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne zdjecia :D dlatego uwielbiam zimę ale tylko na czas swiat i ferii :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakopane zimą piękne <3

    Pozdrawiam i życzę wspaniałego tygodnia :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj nawet nie wieszz jak zazdroszcze takich widokow :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuję do pisania i sprawia, że mam uśmiech na twarzy :)
Każdego odwiedzam rewanżując się również komentarzem.