Like

poniedziałek, 2 marca 2015

spring, faster!

Zabierałam się za ten post kilka dni temu i nic z tego nie wyszło, jak nie nauka to wyjścia. I oczywiście
moje naciągnięcie mięśnia. To koszmarny ból, nikomu tego nie życzę. O jednej kuli iść też nie dobrze.
Nie umiem, próbowałam, sprawiało mi to ogromną trudność, ale bez tego byłoby ze mną gorzej. Na
szczęście w sobotę poczułam się lepiej. I teraz również jest coraz lepiej. Mam nadzieję, że ten ból już
nigdy nie powróci! Poza tym? Wróciłam do Olsztyna, wspaniale, że tata z bratem mnie zawieźli. Czasami
czuję albo i właściwie jestem typowym studentem. Z dala od  domu, bliskich. Jestem zdana na siebie.
Tak jak studenci dostaję masę jedzenia, ale ostatnio musiało się to zmienić jednak. Postanowiłam, że
niebawem przygotuję dla Was posty związane z tym jak się tu znalazłam. Minęło pół roku odkąd tu jestem
więc najlepsza pora aby powiedzieć coś  więcej, ale o tym później. Będąc w domu jak co roku w przedwiośniu
i też na początku wiosny goszczą u nas Hiacynty. Leżąc kilka dni w domu z nogą były mało rozwinięte.
Ale teraz jak byłam były w pełni rozwinięte, co udało mi się uchwycić i te zdjęcia zobaczycie na dole.
Wracając do soboty gdy się lepiej poczułam. Wybrałam się do znajomych. Strasznie się cieszę, że pomimo
tego że jesteśmy w innych szkołach, jesteśmy daleko od Siebie nadal świetnie spędzamy ze sobą czas i
świetnie się dogadujemy. To cudowne. I każdemu kto kończy gimnazjum i będzie szedł do szkoły dalej 
"sam" też tego mu życzę. Wybrałyśmy się na zdjęcia, na spontanie. Czasami uwielbiam takie przerywniki.
Oderwać się od tego co ma się uporządkowane od A do Z, objaśnioną całą koncepcję i zrobić to po prostu.
Bo to kocham, i z tymi osobami czy sesja, spacer, spotkanie, impreza.. wszystko wychodzi świetnie!
Zapraszam Was również na bloga Gosi której robiłam zdjęcia, które pokażę wam na dniach tu i na jej
blogu. Także miłego tygodnia! Ja zaczęłam marzec od najlepszego humoru i mam nadzieję, że tak
już będzie jak najdłużej! Trzymajcie się, saluuuuuuuuuuuut















https://www.facebook.com/JullieuPhotography

3 komentarze:

Każdy komentarz motywuję do pisania i sprawia, że mam uśmiech na twarzy :)
Każdego odwiedzam rewanżując się również komentarzem.