Like

sobota, 25 lipca 2015

Cracow!

Post zaczynam pisać po północy, miałam zabrać się za niego wcześniej ale.. właściwie brak weny do tego. Tak to jest, chęci są,
 a wena nie. :( Jak już mówiłam w poprzednim wpisie, napisałam co nieco o Krakowie, jednak.. nie lubię tak wracać do 
czegoś po 3 tygodniach przerwy. Na nowo wam wszystko opowiem! Była to wycieczka szkolna. W liceum wiele rzeczy 
się zmieniło, również pod względem wycieczek w moim przypadku. Mianowicie jechaliśmy pociągiem, oczywiście
nie jest to dla mnie coś nowego, że pociągiem, ale jednak to, że z klasą i gdzieś dalej, to była nowość, coś innego, nie jak w
gimnazjum "zamówiony autokar na wyznaczoną ilośc miejsc". Jedynym i wielkim minusem tej wycieczki było to, że
bardzo długo szliśmy od przystanku tramwajowego do miejsca noclegowego. Ponad dwa kilometry. My - głównie tam
zwiedzając byliśmy strasznie zmęczeni po całym dniu, a tu jeszcze tyle drogi przed nami :/ Raz nawet złapał
nas straszliwy deszcz, okropność! Wszyscy przemoknięci, a za 2h kolejne wyjście, znowu tą trasą do przystanku, znowu..
Na samą myśl nie chciało się wychodzić. Najgorsze w tym jednak było to jak szliśmy nią z walizkami, masakra!
Ale! Dość narzekania! W Krakowie mnóstwo pozwiedzaliśmy. Doszłam do pewnych refleksji, myślę, że wiele
osób mogłoby się ze mną zgodzić. Między innymi uważam, ze Kraków pod względem.. właściwie całej jego 
okazałości jest wspaniałą wizytówką Polski. Są w nim "stare" ale jednak zabytkowe budowle, ale nie mają w sobie
nic co mogłoby powiedzieć o tym mieście że jest przepełnione starością. Moim zdaniem, wręcz przeciwnie!
Jest też nowoczesne. Oczywiście mało poznałam i Krakowa i Warszawy żeby oceniać, ale uważam, że nasza
stolica jest bardziej nowoczesna, mnóstwo nowoczesnych budowli, a tą "starą ale piękną" (że tak to ujmę) wizytówką
jej jest stare miasto. A Kraków cały jest przepełniony tymi kamienicami! I to jest ten jego klimat, wspaniały klimat.
Na pewno wrócę tam nie raz, na pewno nie na krótko! :) Aktualnie lecę spać, więc dobranoc! :) Ale jutro rano
lub popołudniu wpadnę aby dodać tu zdjęcia i dać wam wpis do przeczytania. Więc pewnie 
przeczytacie go sobie
 po południu. Także.. miłego dnia! :)






































ż




wtorek, 21 lipca 2015

POWROTY, NOWOŚCI, DUŻO ZAPAŁU I ENERGII DO PRACY!

Oficjalnie mogę powiedzieć, że co planowałam, podkreślam planowałam w te wakacje już.. szczerze
mówiąc odbyło się, minęło. Mam w planach przygotować do tego osobny post, bo mam MNÓSTWO
zdjęć i na aparacie i na telefonie, więc będzie co oglądać i będzie co opowiadać! :) Przed moim wyjazdem,
około 5 lipca napisałam post ale pakowanie na dzień przed na taki wyjazd to.. najgorsza decyzja, od kilku
lat jak wyjeżdżam gdzieś na mniej więcej dwa tygodnie są to wyjazdy za granicę, gdzie wiadomo było,
jest i będzie gorąco, więc nie potrzebne mi były wtedy grube bluzy dresowe, długie spodnie czy też
skarpety frote. Ale o tym w kolejnym poście! Wracając do wpisu który koniec końców się nie pojawił..
Przez pakowanie nie zdążyłam przegrać zdjęć z Krakowa do którego wybrałam się z klasą przed końcem
roku. Dziś jak wbiłam na bloga, patrząc na ostatni wpis "11 czerwca" po prostu się załamałam. Brak czasu,
wybija z rytmu brak chęci. Oczywiście, że blogowanie mi się nie znudziło, ale czasami tyle się dzieje,
że nie mam w co rąk włożyć, bo już tyle mam w nich rzeczy :( ALE! Postanowiłam, wracam do blogowania,
do nagrywania również. Zastanawiam się nad usunięciem filmików jakie już nagrałam, ale.. to do namysłu.
Ruszam z nową, większą dawką energii i innym, lepszym podejściem do wszystkiego! :) Także przepraszam
Was za tak długą nieobecność i zapraszam na mojego bloga oraz inne moje strony w które możecie
wejść klikając w lewym górnym rogu póki co, bo zmiany na blogu też mam w planach i to nie dalekich!
Jeśli ktoś mógłby podrzucić mi jakieś rady co do wszystkiego, blogowania czy yt czy jakichkolwiek innych 
stron, chciałabym je przeczytać i czekam na nie! :)
Także.. jeśli ktoś jest ciekawy nowości to zapraszam! :) Zabieram się do roboty! :)